Upiór w operze
2008-06-20 15:07:49
Aktualizacja: 2008-06-20 15:07:49
Od ponad dwóch dekad „Upiór w Operze” święci triumfy w Londynie, w Her Majesty’s Theatre, niedaleko Trafalgar Square. Opowieść nieprzerwanie cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród publiczności.
Gaston Leroux, stworzył ponadczasowe dzieło, które doczekało się już także kilku adaptacji filmowych. Wzięło w nich udział wiele gwiazd światowego formatu.
W 1983 roku, w filmowej wersji „Upiora”, pojawili się Jane Seymour, Maximilian Schell i Michael York. Choć imiona i nazwiska bohaterów zostały zmienione, temat przewodni pozostał ten sam. Niezniszczalny i nie do zastąpienia.
W roku 1989, w rolę upiora wcielił się genialny Robert Englund, który wykreował postać przerażającą i jednocześnie chyba najbardziej zbliżoną do pierwowzoru stworzonego przez Gastona Leroux.
W roku 2002 powstały dwie kolejne wersje opowieści o klątwie paryskiej opery. W pierwszej jedną z głównych ról zagrał Burt Lancaster. I choć nie wcielił się w tytułowego upiora, jego kreacja nie zostanie nigdy zapomniana. W drugiej rola tytułowa przypadł w udziale Julianowi Sandsowi.
Najpotężniejszą, najdroższą i najbardziej zapadającą w pamięci telewizyjną wersję „Upiora w Operze” stworzono jednak dopiero w roku 2004. Dzieło w pełni odpowiada przedstawieniu teatralnemu wystawianemu od ponad 20 lat w Londynie. Za muzyczną stronę filmu i przedstawienia odpowiedzialny jest sam mistrz Andrew Lloyd Webber.
Musical został uznany przez krytyków i umocnił swoją pozycję wśród produkcji telewizyjnych. Laury za swoje zasługi słusznie zbierali Gerard Butler, Emmy Rossum i brytyjska supergwiazda Minnie Driver.
Muzyka właśnie z tej filmowej adaptacji towarzyszy scenicznej wersji „Upiora w operze”, prezentowanej w Her Majesty’s Theatre w Londynie, reklamowanej tu jako największa miłosna opowieść wszechczasów.
Filip Cuprych – Goniec.com
Gaston Leroux, stworzył ponadczasowe dzieło, które doczekało się już także kilku adaptacji filmowych. Wzięło w nich udział wiele gwiazd światowego formatu.
W 1983 roku, w filmowej wersji „Upiora”, pojawili się Jane Seymour, Maximilian Schell i Michael York. Choć imiona i nazwiska bohaterów zostały zmienione, temat przewodni pozostał ten sam. Niezniszczalny i nie do zastąpienia.
W roku 1989, w rolę upiora wcielił się genialny Robert Englund, który wykreował postać przerażającą i jednocześnie chyba najbardziej zbliżoną do pierwowzoru stworzonego przez Gastona Leroux.
W roku 2002 powstały dwie kolejne wersje opowieści o klątwie paryskiej opery. W pierwszej jedną z głównych ról zagrał Burt Lancaster. I choć nie wcielił się w tytułowego upiora, jego kreacja nie zostanie nigdy zapomniana. W drugiej rola tytułowa przypadł w udziale Julianowi Sandsowi.
Najpotężniejszą, najdroższą i najbardziej zapadającą w pamięci telewizyjną wersję „Upiora w Operze” stworzono jednak dopiero w roku 2004. Dzieło w pełni odpowiada przedstawieniu teatralnemu wystawianemu od ponad 20 lat w Londynie. Za muzyczną stronę filmu i przedstawienia odpowiedzialny jest sam mistrz Andrew Lloyd Webber.
Musical został uznany przez krytyków i umocnił swoją pozycję wśród produkcji telewizyjnych. Laury za swoje zasługi słusznie zbierali Gerard Butler, Emmy Rossum i brytyjska supergwiazda Minnie Driver.
Muzyka właśnie z tej filmowej adaptacji towarzyszy scenicznej wersji „Upiora w operze”, prezentowanej w Her Majesty’s Theatre w Londynie, reklamowanej tu jako największa miłosna opowieść wszechczasów.
Filip Cuprych – Goniec.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami
















Drukuj
Wyślij




Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.