Szef Ramsay: Anglicy to leniwi pożeracze
2008-05-09 12:13:56
Aktualizacja: 2008-05-09 12:23:36
Gordon Ramsay, doskonały kucharz znany z ciętego języka, temperamentu, którego nie zawsze kontroluje i zdań, w których prawie co drugie słowo to przekleństwo, dał właśnie Brytyjczykom kolejny powód do zniesmaczenia.
Stwierdził, że na restauracje w Wielkiej Brytanii powinny być nakładane wysokie kary, jeśli serwować będą dania, które nie mają nic wspólnego z daną porą roku. Szczególny nacisk położył na owoce i warzywa, które dodatkowo, jego zdaniem powinny pochodzić wyłącznie od lokalnych producentów.
Ramsay twierdzi, że w ten sposób ograniczy się zanieczyszczenie środowiska, bo mniej produktów byłoby przywożonych zza granicy. A dodatkowo wzrosłyby standardy gotowania i serwowania potraw.
Jakby tego było mało, Gordon Ramsay przyznał, że już rozmawiał o tym z premierem Gordonem Brownem.
„Nie chcę widzieć szparagów w restauracjach w grudniu. Nie chcę widzieć truskawek z Kenii w środku marca. Chcę widzieć to, co rośnie u nas w odpowiednich porach roku” – kategorycznie stwierdził Ramsay.
Kucharz, do którego należą takie londyńskie restauracje, jak „Petrus”, „The Savoy Grill” i „Maze”, dodał również, że Anglicy stali się nacją zwykłych leniwych pożeraczy, których interesuje wyłacznie to, co modne i dostępne. Dostało się też kucharzom, którym Ramsay zarzucił lenistwo i brak inwencji.
„Powinno być jasne i konkretne prawo, które wyraźnie stwierdzałoby, że owoce i warzywa mogą być serwowane w brytyjskich restauracjach tylko i wyłącznie w odpowiednich dla nich sezonach” – grzmiał Ramsay.
Channel 4 rozpoczyna właśnie nową serię programów szefa kuchni, zatytułowanych „The F Word”. Ramsay chce tym razem „zagonić” Brytyjczyków do kuchni i zmusić ich do gotowania, a nie jedynie bezmyślnego kupowania gotowych produktów. Jego zdaniem problem obżarstwa i nadwagi w Wielkej Brytanii zrówna się niedługo swoim poziomem z tym, z czym walczą Stany Zjednoczone.
Skrytykował też Delię Smith, równie słynną angielską mistrzynię gotowania, za poradnik „Jak oszukiwać w kuchni”. Za to, że poleca Brytyjczykom łączenie gotowych produktów, zamiast uczyć ich jak gotować od podstaw i w dodatku zdrowo.
„To zwykła obraza i ujma dla nas wszystkich, kiedy ikona taka jak Delia Smith chce nas ograniczyć do mrożonek i puszek” – stwierdził Ramsay.
„Brytyjscy kucharze starają się ustanowić wysoki poziom reputacji naszych własnych potraw, staramy się pokazać jak je przygotować i jak podawać, a tu zjawia się Delia Smith i mówi, że najlepsze jedzenie jest w zwykłej puszcze. To naprawdę boli” – dodał.
Filip Cuprych – Goniec Polski
Stwierdził, że na restauracje w Wielkiej Brytanii powinny być nakładane wysokie kary, jeśli serwować będą dania, które nie mają nic wspólnego z daną porą roku. Szczególny nacisk położył na owoce i warzywa, które dodatkowo, jego zdaniem powinny pochodzić wyłącznie od lokalnych producentów.
Ramsay twierdzi, że w ten sposób ograniczy się zanieczyszczenie środowiska, bo mniej produktów byłoby przywożonych zza granicy. A dodatkowo wzrosłyby standardy gotowania i serwowania potraw.
Jakby tego było mało, Gordon Ramsay przyznał, że już rozmawiał o tym z premierem Gordonem Brownem.
„Nie chcę widzieć szparagów w restauracjach w grudniu. Nie chcę widzieć truskawek z Kenii w środku marca. Chcę widzieć to, co rośnie u nas w odpowiednich porach roku” – kategorycznie stwierdził Ramsay.
Kucharz, do którego należą takie londyńskie restauracje, jak „Petrus”, „The Savoy Grill” i „Maze”, dodał również, że Anglicy stali się nacją zwykłych leniwych pożeraczy, których interesuje wyłacznie to, co modne i dostępne. Dostało się też kucharzom, którym Ramsay zarzucił lenistwo i brak inwencji.
„Powinno być jasne i konkretne prawo, które wyraźnie stwierdzałoby, że owoce i warzywa mogą być serwowane w brytyjskich restauracjach tylko i wyłącznie w odpowiednich dla nich sezonach” – grzmiał Ramsay.
Channel 4 rozpoczyna właśnie nową serię programów szefa kuchni, zatytułowanych „The F Word”. Ramsay chce tym razem „zagonić” Brytyjczyków do kuchni i zmusić ich do gotowania, a nie jedynie bezmyślnego kupowania gotowych produktów. Jego zdaniem problem obżarstwa i nadwagi w Wielkej Brytanii zrówna się niedługo swoim poziomem z tym, z czym walczą Stany Zjednoczone.
Skrytykował też Delię Smith, równie słynną angielską mistrzynię gotowania, za poradnik „Jak oszukiwać w kuchni”. Za to, że poleca Brytyjczykom łączenie gotowych produktów, zamiast uczyć ich jak gotować od podstaw i w dodatku zdrowo.
„To zwykła obraza i ujma dla nas wszystkich, kiedy ikona taka jak Delia Smith chce nas ograniczyć do mrożonek i puszek” – stwierdził Ramsay.
„Brytyjscy kucharze starają się ustanowić wysoki poziom reputacji naszych własnych potraw, staramy się pokazać jak je przygotować i jak podawać, a tu zjawia się Delia Smith i mówi, że najlepsze jedzenie jest w zwykłej puszcze. To naprawdę boli” – dodał.
Filip Cuprych – Goniec Polski
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami
















Drukuj
Wyślij




Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.