Helen Mirren uwielbiała kokainę
2008-09-03 13:47:59
Aktualizacja: 2008-09-03 13:47:59
Uwielbiałam kokainę – to wyznanie szanowanej aktorki Helen Mirren, ubiegłorocznej laureatki Oscara, zszokowało miłośników jej talentu i świat filmu. Dolała jeszcze oliwy do ognia dodając, że „marihuana to świństwo”.
W wywiadzie dla magazuny „GQ” gwiazda przyznała, że zażywała narkotyki podczas różnego rodzaju imprez, dla rozrywki. Tę „rozrywkę” Helen Mirren kontynuowała do wczesnych lat 80.
Wtedy to dowiedziała się, że były zbrodniarz wojenny, nazista Klaus Barbie czerpał ogromne zyski ze sprzedaży narkotyków. Barbie został zatrzymany w Boliwii w roku 1983.
„Kiedy przeczytałam o nim w jakimś artykule, dotarło do mnie, że każda, nawet najmniejsza dawka, jaką się raczyłam, miała bezpośredni związek z tym człowiekiem. Od tego czasu już nigdy nie tknęłam kokainy” – wyznała ubiegłoroczna laureatka Oscara za tytułową rolę w filmie „The Queen”.
Ale to nie jedyna przygoda Helen Mirren z narkotykami. Aktorka przyznała się także do „bliskich związków” z marihuaną.
„To zupełnie inna sprawa. Marihuany nie znosiłam. Nienawidziłam tego. Zawsze czułam się po niej beznadziejnie, wpadałam w jakieś depresje i paranoje. Po prostu czułam się nieszczęśliwa. W jedym momencie podjęłam decyzję, że nie będę więcej tego świństwa palić” – wspomina 63-letnia dziś Helen Mirren.
Aktorka ma też za sobą młodzieńczą przygodę z LSD, ale twierdzi, że zażyła tę tabletkę tylko raz i do dziś ma potworne wspomnienia z tym związane.
Filip Cuprych – Goniec.com
W wywiadzie dla magazuny „GQ” gwiazda przyznała, że zażywała narkotyki podczas różnego rodzaju imprez, dla rozrywki. Tę „rozrywkę” Helen Mirren kontynuowała do wczesnych lat 80.
Wtedy to dowiedziała się, że były zbrodniarz wojenny, nazista Klaus Barbie czerpał ogromne zyski ze sprzedaży narkotyków. Barbie został zatrzymany w Boliwii w roku 1983.
„Kiedy przeczytałam o nim w jakimś artykule, dotarło do mnie, że każda, nawet najmniejsza dawka, jaką się raczyłam, miała bezpośredni związek z tym człowiekiem. Od tego czasu już nigdy nie tknęłam kokainy” – wyznała ubiegłoroczna laureatka Oscara za tytułową rolę w filmie „The Queen”.
Ale to nie jedyna przygoda Helen Mirren z narkotykami. Aktorka przyznała się także do „bliskich związków” z marihuaną.
„To zupełnie inna sprawa. Marihuany nie znosiłam. Nienawidziłam tego. Zawsze czułam się po niej beznadziejnie, wpadałam w jakieś depresje i paranoje. Po prostu czułam się nieszczęśliwa. W jedym momencie podjęłam decyzję, że nie będę więcej tego świństwa palić” – wspomina 63-letnia dziś Helen Mirren.
Aktorka ma też za sobą młodzieńczą przygodę z LSD, ale twierdzi, że zażyła tę tabletkę tylko raz i do dziś ma potworne wspomnienia z tym związane.
Filip Cuprych – Goniec.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami
















Drukuj
Wyślij

Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.